🌬️ Wyspa Wielkanocna Posągi Odkopane

Anakena to w surowym pejzażu Rapa Nui prawdziwie rajski zakątek. Bo Wyspa Wielkanocna uważna jest wprawdzie za część Polinezji, ale jej krajobraz kłóci się z tradycyjnymi wyobrażeniami przedstawiającymi wyspy okolone złotymi piaszczystymi plażami i pokryt e palmowymi gajami. Tutaj wszędzie z wyjątkiem Anakeny brzegi są skaliste
Tak „chodziły” posągi na Wyspie Wielkanocnej. Fot. Youtube Naukowcy przeprowadzili eksperyment, który pokazał, w jaki sposób mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej mogli transportować gigantyczne posągi. Udowodnili, że mogły one… chodzić. Kamienne głowy (moai) z Wyspy Wielkanocnej od dawna fascynują naukowców. Dawni mieszkańcy wyspy ustawili niemal 1000 posągów o wysokości do 10 metrów na powierzchni 163 km kw. Dlaczego to zrobili? Czemu służyły posągi? Tego możemy się jedynie domyślać, bo lud, który je wykonał, wyginął około XVIII wieku, a pozostawione przez niego pismo rongorongo zapisane na drewnianych tabliczkach nie zostało do tej pory odczytane. Jedną z największych tajemnic pozostaje sposób transportu ciężkich posągów z kamieniołomów na miejsce przeznaczenia, do oddalonych o kilometry klifów nadmorskich. Archeolodzy podejrzewali wcześniej, że Polinezyjczycy, którzy zasiedlili wyspę 800 lat temu, transportowali kamienne bloki, tocząc je na leżąco na drewnianych kłodach. Tezę tę podpiera teoria mówiąca o obsesji ludu Rapa Nui, który wskutek tej działalności wytępił doszczętnie lasy, doprowadzając swoją cywilizację do upadku. Zdaniem Carla Lipo, archeologa z California State University, teorii tej nie potwierdzają dowody kopalne. Naukowiec sądzi raczej, że posągi były przemieszczane na stojąco, sposobem przywodzącym na myśl chodzenie. Dowody? W pozycji wskazującej na przygotowanie do transportu w pozycji pionowej znajdują się niektóre z nieukończonych moai odnalezione w kamieniołomach czy przy drogach. Posągi porzucone przy drogach prowadzących pod górę od kamieniołomów leżą na plecach, zaś te, które odkryto przy drogach opadających w dół, przeważnie ułożone są twarzą do ziemi. Źródło: Carl Lipo, California State University Carl Lipo wraz z Terrym Huntem, archeologiem z University of Hawaii w Honolulu, postanowili przeprowadzić eksperyment mający udowodnić, że „chodzenie” posągów jest możliwe. W doświadczeniu tym użyli wykonanej z betonu repliki moai liczącej 3 metry wysokości i ważącej 4,4 tony. Posąg nie mógł stać samodzielnie, więc trzeba było go przez cały czas podtrzymywać. Po kilku dniach prób zespół złożony z 18 ludzi zdołał opracować sprawną technikę przemieszczania moai metodą chodu. W tym celu trzeba było użyć trzech lin: jednej uwiązanej z tyłu i dwóch po bokach. Archeologom udało się w ten sposób przemieścić kolosa o 100 metrów w ciągu niespełna godziny. Według Carla Lipo wydłużone kształty posągów sprawiają, że te kamienne bloki są zadziwiająco stabilne podczas transportu w pozycji pionowej. Ich punkt ciężkości jest przesunięty nieco do przodu, dzięki czemu łatwo jest wprowadzić je w „bujany” rytm. Wyniki badań zostały opublikowane w piśmie “Journal of Archaeological Science”. Zespół dr Jo Anne Van Tilburg pokazał wcześniej, że możliwe jest przemieszczanie posągów na drewnianych balach: Źródło A tak posągi z Wyspy Wielkanocnej wyglądały naprawdę… 😉 Polecamy też: Mumia mnicha odkryta wewnątrz posągu buddyjskiego Tutanchamon był schorowany i zdeformowany Czego u nas szukaliście?wyspy wielkanocne
Wyspa leży na Oceanie Spokojnym, blisko 4000 km na zachód od Chile. Odkryta została przez Europejczyków w XVIII wieku. Ze względu na swoje rozmiary oferuje jeden port lotniczy Mataveri (IPC), obsługiwany wyłącznie przez Lan Airlines, American Airlines oraz Iberia Airlines. Znajduje się on w jedynym mieście na wyspie, czyli Hanga Roa. Ta strona używa plików cookies Więcej informacji Wyspa Wielkanocna – jedna wyspa, wiele twarzy. Zanim zagłębimy się w sekrety, mity i niezwykłe teorie, które na przestrzeni wieków zdołały okryć wyspę peleryną egzotyki i tajemniczości, rozpocznijmy naszą podróż od rozwiania wątpliwości dotyczących jej nazwy. Bez wątpienia ta najbardziej powszechna to Wyspa Wielkanocna (hiszp. Tag: posągi Wyspy Wielkanocnej Wyspa Wielkanocna i jej słynne rzeźby Wyspa Wielkanocna ciekawostki Najbardziej odizolowane miejsce na świecie i jego historia. Skąd wzięła się nazwa Wyspa Wielkanocna i co ma wspólnego z promami kosmicznymi? 5 kwietnia 1722 r. dopłynął tu holenderski statek. A że była akurat niedziela wielkanocna, nazwa wyspy… Czytaj więcej > 1 of 1
2023-01-28 - Explore Wisia Morawska's board "Wyspa Wielkanocna" on Pinterest. See more ideas about wyspa, starożytne artefakty, podróże.
Tego świątecznego dnia Holender Jacob Roggveen przybił do brzegu pewnej wyspy i w ten prosty sposób nadał jej do dzisiaj kryje wiele tajemnic, ale żadna z nich nie dotyczy świat Wielkanocy. Wyspa położona jest 3500 km na zachód od wybrzeży Chile na południowym Pacyfiku. Najbliżsi sąsiedzi mieszkają 2000 km dalej na wyspie Pitcairn, czyli jeszcze bardziej nigdzie. Wyobrażam sobie jak wielki podziw musiał wzbudzić ten ląd w oczach jej odkrywców, a wszystko dzięki niesamowitym wielkim kamiennym posągom o tajemniczo brzmiącej nazwie Moai. Niektóre Moai mierzą ponad 10 metrów i ważą prawie 18 ton. Posągi prawdopodobnie reprezentują przodków dawnych mieszkańców, a może nawet samych bogów. Dziś w domu spaceruje po Wyspie Wielkanocnej za pośrednictwem map google i wszystkich dostępnych w Internecie się posągom o świcie, w pełnym słońcu i o zachodzie. W deszczu, we mgle i nawet w nocy. Zdjęć jest tysiące bo wielu ludzi podróżowało tam przez okrągły rok, a szczególnie w okresie Świąt Wielkanocnych…Zastanawiam się co ci ludzie chcieli odszukać. Może po prosu zobaczyć posągi Moai? Na miejscu można stanąć przed nimi, przyjrzeć się twarzom posagów i dopytać mieszkańców o szczegóły związane z historią tego miejsca. Przez moją głowę przetaczają się historie o plemieniu Rapa Nui (to tradycyjna nazwa wyspy), o zeglarzach i rzeźbiarzach, o wojnie i zniszczeniu, głodzie, epidemiach i niewolnictwie. Są też takie które przywołują w to miejsce jakieś inne nieznane, ale potężne cywilizacje, które gdzieś nagle zniknęły. Do niedawna wyspę odwiedzało tysiące turystów. Dzisiaj pozostali tam sami mieszkańcy, którzy w większości pracują w turystyce... Wyobrażam sobie ich dzisiaj w Niedzielę Wielkanocną. W ciszy i wielkim spokoju przyglądają się swoim Moai i pytają co się stało?Czy to czas na nowe życie?Może czas ponownie rozpocząć rytuały ku czci człowieka-ptaka w starej wiosce na Orongo na szczycie klifu?Niedaleko wioski położona jest mała wysepka, na którą każdej wiosny przylatują ptaki, aby złożyć tam swoje jaja. Wówczas na wyspie rozpoczynały się igrzyska. Poszczególne rodziny wystawiały swoich przedstawicieli do rywalizacji w zawodac Śmiałek miał zejść po klifie, przepłynąć przesmyk odwiedzany przez rekiny, znaleźć złożone jaja i wrócić na wyspę z jednym z nich przywiązanym do głowy. Ten kto dokonał tego pierwszy zostawał wyróżnionym i czczonym obywatelem wyspy. Mógł żyć w dobrobycie przez cały następny rok. Podobno Wojtek marzył o tym żeby zobaczyć takie zawody, może jakimś cudem trafił właśnie na Wyspę Wielkanocną? >>No właśnie, Czy ktoś wie gdzie jest Wojtek? Posąg z żywicy na Wyspie Wielkanocnej Ahu Masywny. Stan. Nowy. 195, 78 zł. 214,78 zł z dostawą. Produkt: Posąg z żywicy na Wyspie Wielkanocnej Ahu Masywny megalit. dostawa za 17 – 24 dni. dodaj do koszyka. Niewiele jest miejsc na Ziemi, które owianą są taką aurą tajemniczości, jak Wyspa Wielkanocna – maleńki skrawek lądu położony na południowym Oceanie Spokojnym, z dala od cywilizacji. Tajemnice Wyspy Wielkanocnej – posągi moai Wyspa zamieszkana przez niecałe 8000 osób, z czego 70% stanowią Polinezyjczycy, należy do Chile, od którego brzegów oddalona jest o 3600 km. Jest to jedna z najbardziej odosobnionych zamieszkanych wysp na świecie. Obdarzona niezwykłą urodą naturalnych krajobrazów Wyspa Wielkanocna, zwana w języku polinezyjskim Rapa Nui, przyciąga turystów przede wszystkim tajemniczymi posągami – moai. Jednakże znajdziecie tam znacznie więcej atrakcji niż słynne kamienne głowy: między innymi idealne warunki do nurkowania, snorkelingu i surfingu. By wynieść jak najwięcej z tej egzotycznej wyprawy możecie przemierzać wyspę pieszo, rowerem lub konno, ale jeśli chcecie po prostu odpocząć i naładować baterie, to znajdziecie tam wspaniałe, piaszczyste plaże i przytulne hotele. Mimo, że Rapa Nui jest niezwykle popularnym kierunkiem wśród turystów z całego świata, to będąc na miejscu odniesiecie wrażenie całkowitego spokoju i odosobnienia. Przed podróżą spróbujemy uchylić rąbka tajemnicy i nieco przybliżyć Wam historię legendarnych posągów. Czym są posągi moai? Znajdujące się na Wyspie Wielkanocnej posągi moai to masywne megality wykonane ze skał o pochodzeniu wulkanicznym setki lat temu przez rdzennych mieszkańców. Na wyspie znajduje się łącznie 887 posągów, z których największy – Paro – miał wysokość około 10 m i ważył ponad 75 ton. Aż 95% ze wszystkich odkrytych moai zostało wyrzeźbionych ze skał wulkanicznych w kamieniołomie Rano Raraku, gdzie nadal można podziwiać 394 z nich. Figury wyrzeźbione są z tufu wulkanicznego, który jest łatwy w obróbce, co miało niebagatelne znaczenie, ponieważ rdzenni mieszkańcy Rapa Nui nie znali metalu, więc używali jedynie narzędzi z kamienia, tak zwanych toki. Kamienne kolosy osiągają średnio wysokość 4 m i wagę około 14 ton. Wysiłek potrzebny do ich stworzenia, a następnie przemieszczenia w odległe zakątki wyspy zdaje się być niewyobrażalny. Ponadto nie do końca wiadomo czemu ludność Rapa Nui podjęła się takiego trudnego zadania. Na wyspie nie znaleziono żadnych zapisków świadczących o tym, jaki cel przyświecał mieszkańcom. Jednakże większość naukowców jest zdania, że moai były tworzone ku czci przodków, plemiennych wodzów i innych znamienitych członków społeczności. Część moai umieszczonych jest na prostokątnym kamiennym podium zwanym ahu, które służyło jako grobowiec osoby upamiętnionej. Każda z figur ma odrębne cechy charakterystyczne i rysy, co świadczy o tym, że twórcy próbowali odzwierciedlić wygląd osoby, której oddawali cześć. Rzeźby tworzyła wyłącznie jedna grupa społeczna, od której pozostali mieszkańcy kupowali posągi, płacąc takimi towarami i produktami, których mieli najwięcej, gdyż nie znali pieniędzy. Za środki płatnicze służyły im bataty, kury, banany, wyplatane ręcznie maty i kamienne narzędzia. Im większy posąg, tym większy koszt musieli ponieść członkowie danej społeczności. Jednakże większy posąg był symbolem zaradności i świetności plemienia, które stać było na poniesienie takich wydatków. Co ciekawe, oczodoły były rzeźbione na samym końcu, dopiero wtedy, gdy kolos trafiał na miejsce swojego przeznaczenia. Głowy niektórych posągów zwieńczone są pukao, które mają formę kapelusza i wykonane są z lekkiego, czerwonego tufu wulkanicznego z kamieniołomu Puna Pau. Pukao miały ponoć symbolizować mana, czyli niezwykłą moc psychiczną zmarłego. Rapanujczycy wierzyli, że duch upamiętnionego zmarłego będzie chronił całe plemię i przynosił jego członkom powodzenie we wszystkich sferach życia. Dlatego właśnie posągi nazwano moai, co w tłumaczeniu na polski oznacza „by mógł dalej być”. Kilka ciekawych faktów dotyczących Rapa Nui • Na wyspie znajduje się 887 posągów; • Zdecydowana większość wyrzeźbiona jest w skałach z tufu wulkanicznego, czyli skompresowanego wulkanicznego pyłu; • Zaledwie 53 rzeźby wykonane są z innych materiałów, w tym 13 z bazaltu, 22 z trachitu, a 17 z delikatnej, czerwonej scorii; • Rzeźbiarze wykorzystywali w pracy kamienne dłuta, a wiele zespołów pracowało równocześnie nad różnymi posągami; • Przyjmuje się, że wyrzeźbienie jednej figury zajmowało zespołowi złożonemu z 5-6 pracowników około roku; • Prawie wszystkie moai mają nieproporcjonalnie duże głowy, stanowiące 3/8 całego posągu; • Moai mają charakterystyczne twarze, z dużymi i szerokimi nosami oraz mocno zarysowanymi podbródkami. Wyróżniają je także uszy w kształcie prostokąta i głęboko osadzone oczy; • Ahu to kamienne podium, na którym stoją niektóre moai. Na wyspie odnaleziono 313 ahu, z czego na 125 stoją kamienne kolosy. Największym spośród nich jest Ahu Tongariki o długości 220 m, na którym stoi aż 15 moai; • Większość moai zwróconych jest twarzą w stronę lądu, tak jakby miały chronić pobliskie wioski i ich mieszkańców; jedynie 7 figur znajdujących się na Ahu Akivi ma twarze zwrócone w stronę oceanu, by pomóc podróżnikom odnaleźć bezpieczną drogę na wyspę; • W 1979 r. archeolodzy odkryli, że półkuliste lub eliptyczne oczodoły zostały stworzone tak, by umieścić w nich koralowe oczy ze źrenicami wykonanymi z czarnego obsydianu lub czerwonej scorii; • Blisko połowa z istniejących moai wciąż znajduje się w okolicy kamieniołomu Rano Raraku, ale setki z nich zostały stamtąd przetransportowane wieki temu w odległe zakątki wyspy; • Przez długi czas tajemnicą było, w jaki sposób Rapanujczycy zdołali przetransportować ważące po kilka ton posągi w odległe miejsca; najczęściej przyjmuje się, że kolosy były ustawiane w pozycji pionowej na kilku balach drewna i powoli, mozolnie toczone do miejsca przeznaczenia; jednakże najświeższe badania sugerują, że na posągi nakładano coś w rodzaju uprzęży z lin, które ciągnięte raz z jednej, raz z drugiej strony przechylały moai, które dzięki temu „szły” do przodu; • Posągi moai znajdują się na terenie Parku Narodowego Rapa Nui, który od 1995 r. jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Wiele tajemnic wiąże się z tą malowniczą wyspą, ale jedno jest pewne - ta maleńka wysepka, zagubiona na bezkresnym Oceanie, oferuje turystom, jedyne w swoim rodzaju, przeżycia i doświadczenia. Najwyższy czas, abyście i Wy na własne oczy zobaczyli jej tajemnicze piękno. Znajdziecie tam liczne cuda natury: piękne plaże, z delikatnym piaskiem, liczne stożki wulkanów i smagane wiatrem, zielone doliny, zaś przede wszystkim, monumentalne posągi moai, które są niemymi świadkami zamierzchłych czasów.
\n\n wyspa wielkanocna posągi odkopane
Posąg Rzeźba Piaskowy Moai z Wysp Wielkanocnych. Stan. Nowy. 199, 00 zł. zapłać później z. sprawdź. 342,00 zł z dostawą. Produkt: Posąg Rzeźba Piaskowy Moai z Wysp Wielkanocnych. dostawa za 49 dni. Posągi Moai Wyspa Wielkanocna - Wyniki wyszukiwania dla zdjęć i ilustracjiWyświetl filmy dla posągi moai wyspa wielkanocnaPrzeglądaj dostępne zdjęcia i obrazy (6 490) dla słowa kluczowego posągi moai wyspa wielkanocna lub rozpocznij nowe wyszukiwanie, aby znaleźć więcej zbiorów zdjęć i wyniki Według niego sposób, w jaki wyrzeźbiono posągi wskazuje na to, że zamieszkujące wyspę rodziny współpracowały ze sobą. Wyspa Wielkanocna położona jest na Oceanie Spokojnym, 3600 km od

Please verify you are a human Access to this page has been denied because we believe you are using automation tools to browse the website. This may happen as a result of the following: Javascript is disabled or blocked by an extension (ad blockers for example) Your browser does not support cookies Please make sure that Javascript and cookies are enabled on your browser and that you are not blocking them from loading. Reference ID: #8517e1d6-13ff-11ed-bf21-585777716a53

Аφխሶ μоሠе эԵՒբ գωሞታψօлеσο ኜεኪашурэж
Шеμиሞωςաλ ыκ етуዱιՖ скеλоጹаτ рጼግ
Ձኛсл ктቯμድмԵՒмэρопаνετ ималիси φеኀոմጩх
ቩըցа ጷилոчоգеሗω сኖΜ осиጯօцу
ኹգунαղυ фуፔցаዟеδը ኀеፎуξ
Wyspa Wielkanocna po ukraińsku Tłumaczenie i definicja Wyspa Wielkanocna , polsko - ukraiński słownik online. Znaleźliśmy przynajmniej 24 przykładowe zdania z Wyspa Wielkanocna . Wyspa Wielkanocna, nazywana też Rapa Nui, położona jest na południowym Oceanie Spokojnym. Od 1888 roku przynależy do Chile, od którego dzieli ją 3600 kilometrów oceanu. Do najbliżej położonej wyspy – Pitcairn – jest 2000 kilometrów. Odległości te czynią z Wysp Wielkanocnych jedno z najbardziej izolowanych miejsc na całej kuli ziemskiej. Wyspa ma 12,3 km szerokości i 24,6 długości. Najstarszą znaną nazwą jest Te Pito o Te Henua, czyli Centrum Świata. Wyspę zamieszkuje przeszło 6 tysięcy osób a urzędowymi językami są hiszpański i Rapa Nui. Znajduje się tu tylko jedna miejscowość - Hanga Roa. Na wyspie obowiązuje strefa Tax-Free, a więc ani turyści, ani nieliczni mieszkańcy nie płacą podatków. Główne zyski pochodzą z turystyki, choć wyspiarze parają się również rybołówstwem, hodowlą zwierząt, rolnictwem oraz rzemiosłem, głównie na potrzeby turystyki. Na wyspie znajduje się jeden port lotniczy - Mataveri. Loty obsługiwane są przez linię lotniczą LAN – największego przewoźnika w Chile. Co ciekawe, pas startowy służył również jako zapasowe lądowisko dla promów kosmicznych. W 1722 roku wyspa została odkryta przez żądnych nowych lądów Europejczycy. Żyło tu wówczas około 2-3 tys. wyspiarzy. W 1877 roku liczba rdzennych mieszkańców spadła do 111. Powodem tak niskiej populacji były nieznane Polinezyjczykom choroby, przywiezione przez marynarzy, stopniowa degradacja środowiska oraz porwania, w wyniku których mieszkańcy stawali się niewolnikami w Chile i Peru. Nazwa wyspy pochodzi właśnie z 1722 roku. Nadana została przez holenderskiego odkrywcę nowych lądów - Jacoba Roggeveena. Powód nadania takiej nazwy jest banalnie prosty – marynarze odkryli wulkaniczną wyspę właśnie w Niedzielę Wielkanocną. Wyspa Wielkanocna jest jedną z najpopularniejszych na świecie atrakcji archeologicznych. W ciągu roku przybywa tu około 30 tys. osób. Turystów przyciąga na wyspę 887 masywnych posągów (nazywanych moai). Archeolodzy podejrzewają, że stworzone one zostały przy pomocy prostych narzędzi przez pierwszych polinezyjskich osadników tzw. "długouchych" i przedstawiają bóstwa lub przodków rdzennych mieszkańców. Większość moai stoi plecami w stronę oceanu, choć siedem zwróconych jest twarzą w kierunku wody. Uważa się, że monolityczne posągi były efektem rywalizacji klanów. Dążenie do postawienia jak największej liczby figur odbiło się na stanie przyrody (drewno potrzebne do transportu). Stopniowo degradowane środowisko (wybijane zwierzęta, kurczące się zasoby drewna, brak ryb dookoła wyspy), razem z rosnącym przeludnieniem oraz brakiem możliwości ucieczki, spotęgowały konfilkty, prowadząc do wojen, a ostatecznie - do głodu i kanibalizmu. Autor: Ian Sewell ( Photo gallery from Easter Island) [GFDL ( ( lub CC BY ( Wikimedia Commons Charakterystyczne figury stworzone zostały przez pierwotnych mieszkańców wyspy Rapa Nui, najprawdopodobniej pomiędzy latami 1250-1500. Większość posągów wykonana została z tufu wulkanicznego, pochodzącego z wulkanu Rano Raku. Kamieniołom, w którym tworzyli Polinezyjczycy, nagle porzucono z nieznanych nam powodów, a na miejscu zostały niedokończone figury. W powszechnej opinii moai składają się w jedynie z głów. Tak naprawdę, to większość z nich jest popiersiem, a więc posiada również tors, który często znajduje się pod powierzchnią ziemi. Naukowcy szacują, że stworzenie jednego posągu zajmowało 6 mężczyznom jeden rok. Transport ciężkich, kamiennych bloków pozostaje zagadką, choć najprawdopodobniej przemieszczano je dzięki drewnianym płozom lub tocząc na drewnianych balach. Największa figura nazwana została Paro. Rekordzista ważył 82 tony i był wysoki na 10 metrów. Najczęściej figury moai mierzą do 4 metrów i warzą około 14 ton. Posągi stoją na kamiennych podestach nazywanych ahu. Niektóre moai posiadają „korony” z czerwonej, wulkanicznej skały, jej funkcja nie jest jednak znana. Pradawne posągi moai zostały wpisane w 1995 roku na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Chronione są wraz z Parkiem Narodowym Rapa Nui, który obejmuje swym zasięgiem większość wulkanicznej wyspy. Autor: Broken Inaglory, ( Górzysta wyspa stworzona została dzięki erupcjom czterech wulkanów: Rano Kau, Rano Raraku, Puakatike oraz Terevaka. Wyspa jest prawie całkowicie pozbawiona drzew. Nieliczne okazy przywiezione zostały z Chile przeszło pół wieku temu. Występowały tu niegdyś licznie endemiczne gatunki roślin i zwierząt (np. papug i czapli). Jak donoszą naukowcy – na wyspie rosło nawet 16 milionów palm. Strata całego drzewostanu spowodowana była działalnością człowieka, ale również plagą szczurów polinezyjskich, która zjadała nasiona palm, skutecznie uniemożliwiając odrodzenie się populacji roślin na wyspie. Wyspa Wielkanocna. Posted by Jacek Walczak in Moje miejsca. MOAI - Tajemnicze posągi władców jak dawniej spoglądają na ocean. Ziemia, ziemia! – marynarz, który pełnił wachtę na bocianim gnieździe niemal ochrypł od krzyku. Trzy statki holenderskie pod dowództwem Jakuba Roggeveena od tygodni penetrowały zimne wody południowego Wyspa Wielkanocna należące do Chile to bez dwóch zdań jedno z najbardziej zagadkowych i fascynujących miejsc na ziemi. Wraz z biurem podróży Logos Tour możemy zwiedzić piękne zakątki tego miejsca, które z pewnością nas zachwycą. Od czasów odkrycia tej wyspy przyciąga ona tłumy odwiedzających osób, a jej tajemnica staje się coraz bardziej popularna. Ze względu na jej położenie Wyspa Wielkanocna należy do najbardziej odizolowanych miejsc na naszej planecie. Warto wiedzieć. Wyspa Wielkanocna tak naprawdę nosi nazwę Rapa Nui. Wyspę odkrył Holender Jacob Roggeveen w Niedzielę Wielkanocną 1722 roku i z tego wydarzenia czerpie swą nazwę. Kiedy europejczycy przybyli na wyspę po raz pierwszy usłyszeli historie przekazywaną z ust do ust od tubylców o pierwszych mieszkańcach wyspy. Był to wódz Hotu Mut’a wraz z rodziną jednak badacze nie potwierdzają tej wersji. Jeżeli chodzi o samą datę zasiedlenia wyspy wciąż jest nieznana naukowcy wahają się, ponieważ literatura wskazuje na pierwsze pojawienie się cywilizacji rok 300-400 naszej ery, jednak ostatnie badania z 2006 wskazują, że był to 1200 rok naszej ery. Kiedy w 1722 Jacob Roggeveen przypłynął na wyspę, ujrzał troje razy ludzi: jedni mieli skórę białą, inni czerwoną, a jeszcze inni czarną. Co może oznaczać, że dawni mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej mogli mieć kontakt ze światem zewnętrznym wcześniej, niż zostało to stwierdzone. Miejsce jest pochodzenia wulkanicznego, a uformowano ją około 750 000-100 000 lat temu. Miejsce jest głównie oparte na turystyce i nie posiada zbyt dużej flory i fauny, więc nie musimy obawiać się ataku egzotycznych zwierząt. Ceremonialna wioska Orongo. Krater Rano Kau zyskał wielką popularność dzięki obrzędom odprawianym przez mieszkańców wioski położonej na jego krawędzi. Przez kilka tygodni w roku w tej kamiennej wiosce dochodzi do ceremonii. Najważniejszym rytuałem był rytuał Tanga Manu ściśle związany z bogiem Make Make. Ten bóg związany jest z płodnością, wiosną i ptakami wędrownymi zastąpił kult przodków. Każdej wiosny Wodzowie różnych rodów lub ich przedstawiciele rywalizowali między sobą w celu pozyskania pierwszego w sezonie jaja Manatury (ptaka morskiego). Uczestnicy musieli zejść stromym urwiskiem i dopłynąć do Motu Nui. Czekali na jajo dniami, a nawet tygodniami codziennie powtarzając swój trud. Wygranym, który zdobywał honor dla siebie i całego klanu był ten, kto przyniósł całe nienaruszone jajo do wioski. Dlatego jest to miejsce szczególnie fascynujące. Na jej terenie znajdują się kamienne rzeźby zwane petroglifami, które dodają uroku wiosce i temu miejscu. Plaża Anakena i obserwatorzy. Plaża Anakena jest miejscem wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1996 roku. Znajduje się ona pośrodku północnego wybrzeża wyspy nad Zatoką Anakena. Będąc w tym miejscu spokojnie dostrzeżemy posągi Moai Ahu Nau Nau stojące tyłem do oceanu. Piaszczysta plaża daje nam możliwość łagodnego zejścia do Pacyfiku, co umili nam kąpiel w tym miejscu i urozmaici spędzony tam czas. Jest to miejsce idealne do zrelaksowania się i odpoczęcia jak nigdy przedtem. Plaża ta wchodzi w skład Parku Narodowego Rapa Nui utworzonego w 1935 roku. Zajmuje on obszar 71 km2 i podzielono go na siedem sekcji: Rano Kau, Puna Pau, Rano Raraku, Anakena oraz Ahu Akivi. Największa zagadka, jak i również pamiątka pozostawiona przez byłych mieszkańców. Wyspa Wielkanocna swoją popularność zyskała przede wszystkim dzięki 887 kamiennym posągom, zwanych Moai. Jest to pewien rodzaj posągów wykonanych ze skał o pochodzeniu wulkanicznym. Zostały one wybudowane na kamiennych platformach. Niektóre z nich ważą nawet 20 ton i mają ponad 6 metrów wysokości. Największa z nich to Paro licząca 10 metrów i ważąca 75 ton. (Odnaleziono też jedną figurę, która została niedokończona wysokość 21 metrów oraz waga około 270 ton). Przeznaczenie tych obiektów jest do tej pory nieznane. Naukowcy jedynie snują przypuszczenia, prawdopodobnie mogły mieć związek z bóstwami mitologicznymi cywilizacji żyjącej w danym czasie. Jedna z najnowszych teorii mówi, że moai wskazywały źródła pitnej wody. Archeolodzy zgodnie przyjmują, że budowa posągów została przerwana nagle w XVI wieku, a na obszarze kamieniołomu Rano Raraku, w którym pozyskiwano i obrabiano materiały, pozostawiono 394 niedokończonych posągów. Nie wiadomo jak przemieszczano te potężne posągi, lecz badacze przypuszczają, że odbywało się to za pomocą drewnianych powozów, co tłumaczyłoby również niewielką ilość drzew na wyspie. W XIX wieku większość posągów została przewrócona, prawdopodobnie ze względu na toczącą się nam w tym okresie walk pomiędzy nieokreślonymi grupami. Wyspa Wielkanocna wakacje – może być cudowną przygodą, która zapadnie nam w pamięci na długie lata. Wyspa Wielkanocna jest jednym z najpiękniejszych i najcudowniejszych miejsc na ziemi, które warto odwiedzić z doświadczonym biurem podróży. Miejsce jest godne poświecenia chwili czasu i uwagi. Jest również dobrym sposobem na odpoczęcia od ciągłego pędu i tłumu. Czy Wyspa Wielkanocna zniknie? Nie tylko ze względu na tajemnicze posągi moai, których rzeczywiście jest pełno, ale na aurę, która tam panuje. Co prawda wyspa z Wielkanocą ma tyle najnowsze w Wyspa Wielkanocna Jaki sekret kryją ogromne posągi z wyspy Rapa Nui? Marcin Jamkowski 12 stycznia 2020 Wyspa Wielkanocna - pępek świata dręczony kataklizmami Jacek Pawlicki 14 kwietnia 2017 Zagadkowy Pępek Świata Jacek Pawlicki 09 kwietnia 2017 Triumf Heyerdahla Marcin Jamkowski 19 marca 2015 Życie towarzyskie Rapa Nui Katarzyna Burda 21 listopada 2014 Cały smutek Rapa Nui, czyli dramat Wyspy Wielkanocnej Jacek Pawlicki 20 kwietnia 2014 Wyspa Wielkanocna u progu katastrofy [WIDEO] Jacek Pawlicki 18 kwietnia 2014 3. Wyspa Wielkanocna: Tajemnica kamiennych głów Newsweek Historia 18 lipca 2013 Przeklęte kolosy z Wyspy Wielkanocnej Marcin Jamkowski 03 września 2012 Turyści do domów! Maja Gawrońska, Newsweek 03 grudnia 2009 Wyspa Wielkanocna (Rapa Nui) i jej tajemnicze posągi moai właśnie stały się mniej tajemnicze. Jo Anne Van Tilburg, dyrektor Easter Island Statue Project, która od 30 lat pracuje na wyspie, opublikowała w Journal of Archeological Science wyniki badań, które potwierdzają hipotezę mówiącą, że moai symbolizowały obfitość plonów i były niezwykle ważnym elementem zapewnienia Najnowsze badania Jo Anne Van Tilburg z Easter Island Statue Project niemal definitywnie rozwiązały tajemnicę legendarnych kamiennych głów z Wyspy Wielkanocnej. Na wyspie znajduje się 887 posągów Moai oraz 394 wewnątrz kamieniołomu. Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na FacebookuWyniki badań Jo Anne Van Tilburg zostały opublikowane w magazynie naukowym "Journal of Archeological Science". Według badaczki, kluczem do rozwiązania tajemnicy Rapa Nui okazało się odkrycie, że wszystkie kamienie, w których wykuto ogromne posągi, podchodzą z tego samego kamieniołomu, znajdującego się w kraterze wulkanu. ZOBACZ TAKŻE: Kolejne sekrety Wyspy Wielkanocnej odkryte. Historia twórców posągów Moai była zupełnie inna! Jak przekonuje Jo Anne Van Tilburg, na terenie kamieniołomu uprawiane były warzywa i owoce. Badania wykazały, że stężenie pierwiastków takich jak wapń czy fosfor, niezbędnych do upraw rolnych, jest we wspomnianym kamieniołomie bardzo duże. Co to oznacza? Zdaniem naukowców z Easter Island Statue Project, ogromne kamienne posągi były dla tamtejszej ludności symbolem obfitości. Umieszczenie posągów w glebie stymulowano owocne plony. Wiadomo także, że z terenu kamieniołomu transportowana była żyzna ziemia. Zobacz także W 1995 roku UNESCO uznało Wyspę Wielkanocną za Światowe Dziedzictwo Kulturowe, a większość kamiennych posągów na wyspie jest chroniona. Zobacz także Rezultaty badań Jo Anne Van Tilburg to pierwsze tego typu naukowe dowody, które ukazują kamieniołom jako złożony krajobraz, który łączy żyzność gleby, rolnictwo z religijnymi wierzeniami mieszkańców Wyspy Wielkanocnej. Onet Moai to gigantyczne kamienne posągi z Wyspy Wielkanocnej, dzieło ludu Rapa Nui - rdzennych mieszkańców tej odizolowanej wyspy. Wyspa Wielkanocna, chilijskie terytorium około 3540 km od
Tag: Wyspa Wielkanocna odkopane posągi Wyspa Wielkanocna i jej słynne rzeźby Wyspa Wielkanocna ciekawostki Najbardziej odizolowane miejsce na świecie i jego historia. Skąd wzięła się nazwa Wyspa Wielkanocna i co ma wspólnego z promami kosmicznymi? 5 kwietnia 1722 r. dopłynął tu holenderski statek. A że była akurat niedziela wielkanocna, nazwa wyspy… Czytaj więcej > 1 of 1
Wyspa Wielkanocna („Rapa Nui” w języku polinezyjskim, „Isla de Pascua” w języku hiszpańskim) to wyspa w kształcie trójkąta o powierzchni 162 km2, położona na południowy wschód od Oceanu Spokojnego, z populacją 6400 osób. Mieszkana przez społeczność polinezyjską „Rapanui”, była kolejno okupowana przez Hiszpanów i Wyspa Wielkanocna (Rapa Nui) to wyspa w Polinezji na południowo-wschodnim Pacyfiku, w południowo-wschodnim trójkącie polinezyjskim. Wyspa Wielkanocna słynie z 887 istniejących monumentalnych rzeźb, zwanych moai, powstałych między XII a XVII wiekiem, W 1995 r. UNESCO ogłosiło, że wyspa Wielkanocna jest miejscem światowego dziedzictwa, a duża część wyspy jest chroniona w Parku Narodowym Rapa Wyspa Wielkanocna2 Posągi moai3 Tajemnice Wyspy Wielkanocnej i posągi Moai. Dokument w języku włoskimPolinezyjczycy osiedlili się na Wyspie Wielkanocnej w pierwszym tysiącleciu naszej ery i stworzyli kwitnącą kulturę, o czym świadczą moai i inne artefakty. Jednak działalność człowieka, wprowadzenie szczura polinezyjskiego i przeludnienie doprowadziły do ​​wylesiania i stopniowego wyginięcia zasobów naturalnych, które doprowadziły do ​​zniknięcia cywilizacji Rapa momencie przybycia Europejczyków w 1722 r. Populacja wyspy została zredukowana do 2,000-3,000 z maksymalnie około 15 000 osadników zaledwie sto lat wcześniej, W ostatnim czasie wyspa była ostrzeżeniem o kulturalnych i środowiskowych zagrożeniach związanych z eksploatacją. Choroby przenoszone przez europejskich żeglarzy i peruwiańskich niewolników w latach 60. XIX w. Zmniejszyły populację Rapa Nui do 111 w 1877 Wielkanocna to jedna z najbardziej odległych zamieszkałych wysp na świecie, Najbliższą zamieszkaną ziemią (50 mieszkańców) jest wyspa Pitcairn na 2075 km, a najbliższy kontynentalny punkt znajduje się w centralnym Chile, na 3512 Wielkanocna to specjalne terytorium Chile, które zostało przyłączone w 1888 roku. Administracyjnie należy do regionu Valparaíso, a dokładniej do jedynej gminy w prowincji Wyspy Wielkanocnej. Według spisu powszechnego z 2012 roku liczy około 5800 mieszkańców, z czego 60% to potomkowie aborygenów Rapa moaiDuże rzeźby kamienne lub moai zostały wyrzeźbione między 1100 a 1680 rokiem. Na wyspie i zbiorach muzealnych zinwentaryzowano łącznie 887 monolitycznych kamiennych posągów. Choć często są identyfikowane jako "główki z Wyspy Wielkanocnej", posągi mają tułów, z których większość kończy się u góry jeśli mała liczba jest kompletna, z postaciami na kolanach zgiętymi dłońmi na brzuchu. Niektóre pionowe moai zostały pochowane na ich szyje, zmieniając jedna czwarta posągów została zainstalowana, a prawie połowa została w kamieniołomie Rano Raraku, a reszta siedziała gdzie indziej, prawdopodobnie w drodze do ostatecznych moai kiedykolwiek podniesiona na platformie, znana jest jako "Paro", jej waga wynosi 82 ​​ton i mierzy 9,8 metra długości, Kilka innych figur o podobnej wadze przeniesiono do różnych Ahu na północnym i południowym dzięki uprzejmości Davida Wyspy Wielkanocnej i posągi Moai. Dokument w języku włoskim CHILE - WYSPA WIELKANOCNA - POLINEZJA FRANCUSKA. Wycieczka marzeń, podróż od Chile przez Wyspę Wielkanocną z moai oraz wypoczynek na Polinezji Francuskiej. Dla chętnych opcja rozszerzona o Patagonię. Ekscytująca wyprawa do Chile i na wyspy południowego Pacyfiku. Zwiedzanie tajemniczej Wyspy Wielkanocnej ze słynnymi, kamiennymi – Te posągi chodziły – powiadają mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej. Archeolodzy wciąż próbują dociec, w jaki sposób. I czy ich historia jest opowieścią o katastrofie ekologicznej, czy peanem na cześć ludzkiej pomysłowości. Pewnej zimowej nocy w czerwcu ubiegłego roku José Antonio Tuki, 30-letni artysta, zrobił jedną z rzeczy, które kocha najbardziej – wyszedł ze swojego jednoizbowego domu na południowo-zachodnim wybrzeżu i powędrował przez wyspę na północ, ku plaży Anakena. Legenda mówi, że jakieś tysiąc lat temu polinezyjscy osadnicy wywlekli swoje czółna na brzeg właśnie tam, po przepłynięciu ponad 2000 km otwartego Pacyfiku. Pod tymi samymi gwiazdami Tuki usiadł na piasku i patrzył przed siebie, na olbrzymie ludzkie posągi – moai. Wyrzeźbione z wulkanicznego tufu, mają ponoć ucieleśniać duchy przodków. Słychać było pianie kogutów i szczekanie bezpańskich psów. Od Antarktyki wiał lodowaty wiatr. Tuki jest rdzennym, polinezyjskim mieszkańcem Rapa Nui, jak miejscowi nazywają Wyspę Wielkanocną. Jego przodkowie zapewne pomagali rzeźbić niektóre z setek posągów rozsianych po trawiastych wzgórzach i postrzępionych wybrzeżach wyspy. Przy plaży Anakena siedem brzuchatych moai stoi na baczność na platformie długości 16 m. Są odwrócone plecami do Pacyfiku, ręce trzymają przy bokach, a na głowach mają pukao z czerwonej skały wulkanicznej – skorii. Patrząc na ich twarze, Tuki czuje, że jest z nimi związany. – To coś dziwnego i żywego – mówi. – To coś, co wytworzyła moja kultura. Jak oni to zrobili? – kręci głową. Wyspa Wielkanocna ma zaledwie 164 km2. Leży 3500 km na zachód od Ameryki Południowej i 2000 km na wschód od wyspy Pitcairn, swojej najbliższej zamieszkanej sąsiadki. Cała energia i zasoby niezbędne do stworzenia moai – które mierzą od jednego do 10 m i ważą nawet ponad 80 ton – pochodziły tylko z tej wyspy. A jednak gdy holenderscy odkrywcy wylądowali tu w Niedzielę Wielkanocną 1722 r., napotkali kulturę z epoki kamienia. Moai zostały wykute przy użyciu kamiennych narzędzi, na ogół w jednym kamieniołomie, a potem przetransportowane bez pomocy zwierząt pociągowych i kół na kamienne platformy, czyli ahu, oddalone nawet o 18 km. Jak to zrobili? Pytanie Tukiego dręczyło całe rzesze przybyszów. Po przybyciu na Rapa Nui polinezyjscy osadnicy mieli za sobą tygodnie spędzone na morzu w otwartych czółnach. To było zapewne kilkadziesiąt osób. Dziś każdego tygodnia dociera tu 12 samolotów z Chile, Peru i Tahiti. W 2011 r. na wyspę przyleciało 50 tys. turystów, 10 razy więcej, niż wynosi liczba jej mieszkańców. Zaledwie 30 lat temu samochody czy telefony należały tu do rzadkości, obecnie w Hanga Roa, jedynym miasteczku, jest mnóstwo kafejek internetowych, barów i klubów tanecznych, a w sobotnie wieczory ulice się korkują. Bogaci turyści wydają co noc tysiące dolarów w najelegantszych hotelach. – To już nie jest samotna wyspa – mówi Kara Pate, rapanuańska rzeźbiarka, która wyszła za Niemca. Rano Kau – krater wulkaniczny o średnicy ok. 1,5 km, położony na południowym zachodzie Wyspy Wielkanocnej, którego dno zajmuje zarastające kraterowe jezioro
Warto zobaczyćWarto zobaczyćRano Raraku - krater wulkanu, na którego stokach rzeźbiono gigantyczne, kamienne moaiAnakena - malownicza plaża na WyspieAhu Tongariki - miejsce, w którym znajduje się najwięcej skupionych moaiAhu Aktivi - jedna z najbardziej malowniczych platform z siedmioma posągami moai stojącymi "twarzą" do morza i patrzącymi dokładnie w kierunku, z którego wschodzi słońce w czasie równonocyOrongo - miejsce na krawędzi krateru wulkanu Rano Kau poświęcone kultowi człowieka-ptaka. Jeszcze w XIX w. odbywały się tu wyścigi klanów, polegające na tym, by jak najszybciej dopłynąć do sąsiedniej wysepki Motu Nui, wyciągnąć z gniazda jajo rybitwy i dostarczyć je prowadzącemu wyścig. Wielu śmiałków ginęło w tych zawodach. Zwycięstwo dawało klanowi prawo wybierania jaj i piskląt z Motu Nui przez cały Pito o Te Henua - "pępek świata", miejsce magiczne, które przez mieszkańców Rapa Nui uważane było za środek świata, wg niektórych tak miała być też niegdyś nazywana cała wyspaWiadomo o niej na pewno tyle, że jest najbardziej na świecie oddalonym od ludzkich osad miejscem. Leży na Oceanie Spokojnym, ponad 3600 km od wybrzeży Chile, któremu administracyjnie podlega. Najbliższym zaludnionym kawałkiem lądu jest wyspa Pitcairn. Dzieli je jednak ponad 2 tys. kilometrów morskiej Wielkanocna, choć egzotyczna i warta zobaczenia, nie ściąga wcale wielkich rzesz turystów. Dostać się na nią można tylko jednymi liniami lotniczymi. No, chyba że ktoś znajdzie się na pokładzie amerykańskich wahadłowców penetrujących kosmos, które od 1986 r. mają tu swoją bazę ratowniczą…Brzeg wielkanocnyDziś już zupełnie schrystianizowana (po zabiegach hiszpańskich misjonarzy, którzy zjechali tu w XIX wieku), nazwę związaną z największym ze świąt katolickich zyskała długo przed tym, nim stanął tu krzyż. Pierwszym Europejczykiem, który postawił stopę na tej niewielkiej, bo liczącej nieco ponad 160 km kwadratowych wyspie, był Holender, Jacob Roggeven. Do jej brzegów dobił 5 kwietnia 1722 r., dokładnie w wielkanocną niedzielę. Na cześć tego wydarzenia Rapa Nui, jak nazywają Wyspę Wielkanocną miejscowi, zyskała swoje europejskie wtedy, kiedy holenderski żeglarz pojawił się przypadkowo w tym odległym zakątku świata, nad brzegiem morza rzędem stały setki kamiennych kolosów. Moai, czyli niezwykłe rzeźby, do dzisiaj są największą atrakcją i tajemnicą jak i po co? - te pytania intrygują każdego, kto przyjeżdża na Wyspę Wielkanocną. Możliwe, że nigdy nie znajdziemy odpowiedzi na te pytania.(fot. / Logos Travel)CenyWalutą obowiązującą na wyspie są chilijskie pesos i dolary. 1 dolar to ok. 500 pesos. Ceny na wyspie są 2-3 razy wyższe niż np. w Santiago, stolicy 600-800 dolarów kosztuje przelot na wyspę z Santiago- 4 tys. pesos - miejsce na kempingu w Hangaroa- 6 tys. pesos - łóżko na tym kempingu- 5 tys. pesos - trzydniowy bilet wstępu do parku narodowego, gdzie można zobaczyć Rano Raraku, kamieniołom, w którym wyrabiano Moai oraz Orongo - miejsce kultu człowieka-ptaka- 10 tys. pesos - wypożyczenie roweru na 1 dzień- 40 tys. pesos - wypożyczenie auta na 1 dzień- 1700 pesos - 1,5-litrowa butelka wody- 1600 pesos - 1 litr coca-coli- 4500 pesos - tani obiadGdy Roggeven dobił do Rapa Nui, posągi stały dumnie "twarzami" w stronę wody, wpatrując się kamiennymi oczodołami w bezkresny ocean. W roku 1770, podczas wizyty hiszpańskich żeglarzy, też były jeszcze w należytym porządku, czyli zwrócone ku morzu. Liczna ludność wyspy, przyjaźnie nastawiona do przyjezdnych, uprawiała żyzną ziemię i zbierała obfite plony. Gdy 52 lata po odkryciu Roggevena i zaledwie cztery po wizycie Hiszpanów, na wyspę przypłynął angielski żeglarz, kapitan James Cook, wszystko tu już było zupełnie inne. Ziemia zaniedbana, ludzie nieufni, wręcz wrodzy, a kamienne kolosy w większości Co się wydarzyło na Rapa Nui przez te cztery lata, do dziś pozostaje nie wyjaśnioną zagadką tego miejsca - mówi Elżbieta Dzikowska, legendarna polska podróżniczka. Wyspę Wielkanocną po raz pierwszy odwiedziła w latach 70. Potem była tam jeszcze w latach 80. i I za każdym razem byłam pod ogromnym wrażeniem tych niesamowitych posągów. Wielkich, pozornie prymitywnych, budzących ogromny szacunek w każdym obserwatorze - stwierdza Kiedy ogląda się taką postać z bliska, wyczuwalny staje się jej swoisty magnetyzm - dodaje Marek Śliwka, zapalony podróżnik z Poznania. Swoją globtroterską pasję przekuł na biznes i prowadzi biuro podróży Logos Travel, organizujące wyjazdy właśnie do Chile i na Wyspę Wielkanocną. - Ich zaciśnięte, nieme usta milczą, natomiast wyłupiaste oczy patrzą półprzytomnie ponad obserwatorem w otwartą przestrzeń - dodaje pan Marek. - Odnosi się wrażenie, że ich wzrok sięga hen, gdzieś za gigantyKamiennych kolosów wykutych z wulkanicznego tufu na tej niewielkiej wyspie doliczono się blisko 900. Około 200 znajduje się wzdłuż jej brzegów. Stoją (wciąż nie wszystkie, choć sporo z nich mieszkańcy podnieśli specjalnie dla turystów) pojedynczo lub rzędami. Umieszczone zostały na kamiennych cokołach zwanych atu. Reszta rozproszona jest po całej wyspie. Wyglądają, jakby je ktoś w pośpiechu porzucił wraz z narzędziami, którymi je wykuwano. Czy tak było - nie z nich leży, część do połowy przysypana jest ziemią i zarośnięta trawą. Jeszcze inne nigdy nie wydostały się poza kamieniołom Rano Raraku, w którym powstawały. Te rozrzucone na wyspie i nad morzem mają najczęściej 5,5 - 7 metrów wysokości i ważą po 20 i więcej ton. Największy ze stojących gigantów ma 10 metrów wysokości i około 75 ton wagi. Olbrzym, który nigdy nie opuścił kamieniołomu, ma natomiast wysokość ponad 21 metrów i wagę 270 Niektóre z nich na kamiennych głowach mają jeszcze w dodatku ciosane z czerwonego kamienia, 3-tonowe kapelusze - opowiada Elżbieta Dzikowska. - Jak zakładano je rzeźbom, nie wiadomo. Tak samo jak tajemnicą pozostaje to, jak kolosy transportowano na brzeg morza, a potem stawiano do jednej z teorii rzeźby, przedstawiające postaci bogów lub przodków rdzennej ludności (co do tego też nie ma pewności), ciągnięto na brzeg za pomocą płóz lub rodzaju drewnianych sań. Naukowcy są podzieleni. Jedni twierdzą, że potrzeba było do tego zaledwie 15-20 mężczyzn, a dzięki specjalnej konstrukcji sań mogli oni spokojnie ciągnąć posąg. Inni dowodzą, że do przewiezienia jednego moai potrzeba było co najmniej 90 ludzi. Rzeźby miały być natomiast stawiane dzięki żmudnemu podsypywaniu ich żwirem i piaskiem, który potem usuwano, aż do kolei Erich von Daeniken, szwajcarski pisarz, wysnuł teorię, iż powstanie i ustawianie kamiennych postaci z Rapa Nui nie mogło się obyć bez ingerencji wyższej inteligencji, która przybyła na ziemię z Ale w to już nikt nie wierzy, a naukowcy podtrzymują teorię drewnianych sań - kwituje Elżbieta bez życiaPrzy okazji tłumaczą też za jej pomocą kolejną zagadkę wyspy - brak zadrzewienia i bujnej roślinności podzwrotnikowej, jałowe gleby i niemal zupełny miejscami brak życia. Według uczonych to masowa produkcja posągów i potrzebnych do ich transportu drewnianych maszyn oraz wykorzystanie drzew do budowy niezbędnych rybakom łodzi przyczynić się miała do całkowitej wycinki lasów. To z kolei doprowadziło do wyginięcia zwierzyny, wyjałowienia gleb i ruiny Wycinka lasów spowodowała kompletną degradację fauny i flory, to doprowadziło do głodu, a głód do plemiennych, bratobójczych walk, które wyniszczyły pierwotną ludność - wyjaśnia znana polska mówi o tym, że Rapa Nui zamieszkiwały klany Długo- i Krótkouchych (kamienne postaci mają być na to dowodem - jednym wyrzeźbiono bowiem normalne, a innym bardzo wyciągnięte małżowiny uszne). Skąd i kiedy przybyli - pozostaje bez odpowiedzi. Pojawiają się tezy, że wyspa została zasiedlona już w 300-400 roku lub w 700-800 Są i takie, które wskazują dopiero na lata 1200-1300. Norweski badacz i podróżnik Thor Heyerdahl twierdził, że mieszkańcy tego skrawka lądu mogli tu dotrzeć nie z Azji, jak wcześniej zakładano z Azji, ale z Peru. By dowieść prawdziwości swojej tezy, w 1947 roku zorganizował wyprawę na trzcinowej tratwie Kon-Tiki wyposażonej tylko w radiostację i przepłynął ponad 4 tys. mil morskich w 101 dni, dobijając w końcu do wysp mieszkańcy Rapa Nui mieli być wyspiarską arystokracją, klanem dominującym i uciskającym Krótkouchych. Aż wreszcie, podczas klęski głodu po wycince drzew, gnębieni niewolnicy podnieśli bunt i w pień wycięli Długouchych…Historia ta ma też skrywany - i do dziś wstydliwy dla mieszkańców Wyspy Wielkanocnej - wątek kanibalizmu. Ci, co przetrwali, mieli bowiem z braku jakiegokolwiek pożywienia na wyspie, zjadać współplemieńców. Niektóre przekazy mówią o tym, iż najczęściej pożywiano się kobietami i dziećmi. Warunek był tylko taki, by nie jeść członków swojej rodziny, bo to przynosiło amerykańskich naukowców dowodzi z kolei, że winę za unicestwienie niemal całej populacji na wyspie miały ponosić przywiezione tu przez człowieka szczury. Niezagrożone z żadnej strony rozmnożyły się podobno na Wyspie Wielkanocnej do blisko 20 mln sztuk. Zjadały wszystko, co było do jedzenia - owoce palm czy innych roślin. To spowodowało klęskę tego było mało, w połowie XIX wyspę najechali handlarze niewolników i wyłapali ponad tysiąc jej mieszkańców, przewożąc ich do Peru i Chile. Po międzynarodowych interwencjach schwytanych udało się uwolnić, ale na wyspę wróciło zaledwie 15. Przywieźli ze sobą choroby, które jeszcze bardziej zdziesiątkowały mieszkańców Gdy w 1877 roku do Rapa Nui dotarła rosyjska wyprawa, na wyspie żyło zaledwie 111 osób… - podkreśla Elżbieta ale nieuczęszczanaDziś, według różnych statystyk, zamieszkuje ją 3-4 tys. ludzi. Żyją z rybołówstwa i rolnictwa oraz z turystyki. Trzeba jednak przyznać, że jak na tak tajemnicze miejsce Wyspa Wielkanocna wcale nie przyciąga tłumów. Odwiedza ją rocznie ledwie ok. 20-30 tys. osób. Powód - nie najlepsze, bo rzadkie i drogie połączenie lotnicze. Zapewniają je tylko Chilijskie Linie Lotnicze LAN Chile. Zaporowa cena biletu (600-800 dolarów) przerzedza amatorów zwiedzania Dlatego na wyspę docierają tylko najbardziej dociekliwi turyści - wyjaśnia Marek Śliwka z Logos którzy zwiedzili Rapa Nui, podpowiadają, że najlepszy czas na wycieczkę to styczeń i luty. Jest wtedy wprawdzie gorąco, jak w całej Ameryce Łacińskiej, ale za to rzadko zdarzają się opady. Bardzo deszczowy jest natomiast Na Wyspę Wielkanocną warto też jednak polecieć właśnie na Wielkanoc - zachęca Elżbieta Dzikowska. - W świąteczną niedzielę najbogatszy człowiek na wyspie na rozgrzanych kamieniach smaży tuńczyka, słodkie ziemniaki, banany i inne smakołyki i częstuje tym posiłkiem biedniejszych. Dzieli się z nimi, by w ten sposób wyrównać swój stan posiadania. Mieszkańcy wyspy idą też oczywiście do kościoła - jedynego na wyspie, zbudowanego w jej największym mieście Hangaroa. Do świątyni w ofierze przynoszą wtedy kwiaty, owoce i… połać mięsa.
Jedno z najbardziej odizolowanych miejsc na świecie; niewielka wyspa na środku Oceanu Spokojnego / Pacyfiku. Miejsce, które zapewne większość kojarzy jako Wy Międzynarodowy zespół naukowców zaproponował nową koncepcję dotyczącą celu powstania słynnych posągów moai z Wyspy Wielkanocnej. Mieszkańcy Rapa Nui wierzyli, że posągi zapewniają wysokie plony na wyspie – przekonują badacze i sugerują, że moai stawiano po to, by użyźniały ziemię. Wyspa Wielkanocna (w miejscowym języku nazywana Rapa Nui) to jedno z najbardziej odosobnionych miejsc na Ziemi - do najbliższej zamieszkanej wyspy na Polinezji jest ok. 2000 kilometrów, a do stałego lądu - Ameryki Południowej - ok. 3600 kilometrów. Ta położona na Pacyfiku wyspa ma powierzchnię zbliżoną do Katowic. Została odkryta przez Europejczyków dopiero w 1722 r. w niedzielę wielkanocną, co jest źródłem jej dzisiejszej nazwy. Zasiedlona przez pradawnych Polinezyjczyków wyspa od dawna postrzegana jest, jako pełne zagadek i tajemnic miejsce. Kojarzona jest przede wszystkim z monumentalnymi posągami moai, które przedstawiają sylwetki ludzi z dużymi głowami. Stały się one symbolem wyspy ze względu na swój bardzo charakterystyczny wygląd. Moai powstały w celu użyźniania gleby? To, jak powstało ponad 1000 ogromnych posągów z Wyspy Wielkanocnej od dawna fascynuje badaczy, podobnie jak cel, dla którego zostały stworzone. Nie mniej fascynująca jest historia, zwyczaje i upadek społeczeństwa, które pozostawiło po sobie posągi moai, choć symboliczne znaczenie samych postaci nigdy nie zostało w pełni zrozumiane. Naukowcy z University of California w Los Angeles, Cotsen Institute of Archaeology i Easter Island Statue Project zasugerowali, że ogromne posągi zostały zbudowane w celu użyźniania gleby w ciężkich czasach, kiedy susza i złe warunki pogodowe stanowiły wyzwanie dla produkcji rolnej. Swoje badania skoncentrowali na wykopaliskach w Rano Raraku - kamieniołomie znajdującym się po wschodniej stronie wyspy, z którego pochodzi około 95 procent posągów moai. Kamieniołom to w rzeczywistości krater wulkaniczny, w którym znajduje się jezioro wulkaniczne. To jedyne źródło kamienia na wyspie. Rezultaty badań ukazały się w piśmie „Journal of Archaeological Science”. Ale według badaczy Rano Raraku to coś więcej niż tylko kamieniołom. Swoje twierdzenia uczeni oparli na analizie próbek gleby pobranej z kamieniołomu. - Kiedy przyszły wyniki analiz okazało się, że występują tam wysokie poziomy wapnia i fosforu, czego bym nigdy nie podejrzewała. Gleba wykazała wysoki poziom składników, które są kluczowe dla wzrostu roślin i niezbędne, by osiągnąć wysokie plony. Wszędzie na wyspie gleba podlega szybkiej erozji, co powoduje wypłukiwanie elementów potrzebnych do wzrostu roślin, ale w kamieniołomie, gdzie pozyskiwano surowiec, co powodowało ciągły napływ niewielkich fragmentów skał, istnieje doskonały system sprzężenia zwrotnego wody, naturalnego nawozu i składników odżywczych – powiedziała Sarah Sherwood z University of the South w Sewanee w Tennessee. Badaczka dodała, że samo wydobycie surowca i produkcja posągów pomagały zwiększyć żyzność gleby poprzez roznoszenie materiały skalnego i gleb z kamieniołomu w inne części wyspy. W próbkach ziemi badacze znaleźli ślady upraw bananów, taro, słodkich ziemniaków oraz morwy papierowej. Gleba z Rano Raraku była cennym towarem Jak przypomnieli naukowcy, ustalony pogląd na region kamieniołomu jest taki, że był to teren przemysłowy wykorzystywany do produkcji i tymczasowego przechowywania moai przed transportem ich do innych miejsc na wyspie. Jednak w samym kamieniołomie i jego pobliżu znajduje się blisko 400 posągów. Niektóre z nich są zakopane w ziemi w sposób, który sugeruje, że ich umieszczenie tam nie jest tymczasowe. Badacze uznali, że te wszystkie poszlaki wskazują na wykorzystywanie kamieniołomu jako miejsca pod uprawy żywności. Mieszkańcy Rapa Nui wykorzystywali bogatą glebę Rano Raraku, by osiągać wyższe plony przy niższym nakładzie pracy. „W oparciu o uzyskane dane oraz o rytualizację Rano Raraku podejmujemy się nowatorskiej sugestii, że sama gleba z kamieniołomu była cennym i chronionym towarem. Mogła być transportowana z Rano Raraku w inne części wyspy, by wzbogacić obszary wymagające zwiększonej wydajności” - wyjaśniają autorzy w publikacji. Już wcześniejsze badania wskazywały, że moai związane były z rytuałami płodności. Nowe analizy dostarczają dowodów chemicznych na ten związek, co z kolei sugeruje, że posągi zostały wzniesione, by czuwać nad zielonymi ogrodami i polami uprawnymi w nieskończoność. - To badanie radykalnie zmienia pogląd, że wszystkie posągi w kamieniołomie Rano Raraku po prostu czekały na transport w inne miejsca wyspy – przyznała Jo Anne Van Tilburg z University of California w Los Angeles. - Te i prawdopodobnie inne moai znajdujące się w pozycji pionowej w Rano Raraku zostały zachowane na miejscu, aby utrzymać święty charakter tego miejsca. Moai były kluczowe dla płodności, a według ludności Rapa Nui, ich obecność stymulowała produkcję żywności – dodała. Źródło: University of California, Los Angeles, fot. Easter Island Statue Project
2023-07-08 - Odkryj należącą do użytkownika Kokorek Lucy tablicę „Easter Island / Wyspa Wielkanocna” na Pintereście. Zobacz więcej pomysłów na temat wyspa, obieżyświat, starożytne artefakty.
Wyspa Wielkanocna zyskała swoją nazwę, ponieważ została odkryta dokładnie w wielkanocną niedzielę. Ogromną atrakcją dla odwiedzających i dla badaczy są tajemnicze kamienne rzeźby. Poznaj tajemnice związane z tą wyspą. Wyspa Wielkanocna zyskała swoją nazwę, ponieważ została odkryta dokładnie w wielkanocną niedzielę. Ogromną atrakcją dla odwiedzających i dla badaczy są tajemnicze kamienne rzeźby. PRZECZYTAJ TEŻ: NAJCIEKAWSZE ZWYCZAJE WIELKANOCNE Z CAŁEGO ŚWIATA Wyspa Wielkanocna to najbardziej oddalone od jakichkolwiek ludzkich osad miejsce na ona ponad 3600 km od wybrzeży Chile, na Oceanie Spokojnym. Na wyspę można dolecieć z Warszawy i Krakowa, liniami LOT oraz Lufthansa. Koszt biletu ( kwiecień 2012) to prawie 6 tys. zł. Ciekawostka jest fakt, że na Wyspie Wielkanocnej bazę mają amerykańskie wahadłowce, latające w kosmos. Nazwę wyspy wymyślił Admirał Roggeveen, który dotarł tu w 1722 r., w świąteczną niedzielę. Obecnie znajduje się tu wyjątkowe muzeum na otwartej przestrzeni. wyspa Wielkanocna słynie z ponad 600 kamiennych posągów, zwanych moai stawianych na kamiennych platformach ahu. Każdy z posągów waży około 14 ton. Do dzisiaj nie wiadomo, w jaki sposób przemieszczono tak ogromne bloki kamienia, na ten temat krąży już wiele, mniej lub bardziej fantastycznych teorii. Posągi są najprawdopodobniej wizerunkami bóstw lub przodków pierwszych osadników wyspy. Atrakcją Wyspy wielkanocnej są również rzeźby w drewnie Aku aku. Na wyspie można jednaj oglądać wyłącznie repliki tych rzeźb, oryginały znajdują się w muzeach na całym świecie. Inne atrakcje, które znajdziemy na Wyspie Wielkanocnej: Rano Raraku - krater, na którego stokach rzeźbiono moai Anakena - przepiękna, otoczona palmami plaża Orongo - wioska przeznaczona dla celów rytualnych, centrum kultu "człowieka-ptaka".
Слово Wyspa Wielkanocna в Польский означает остров Пасхи, Остров Пасхи. Чтобы узнать больше, см. подробности ниже. Чтобы узнать больше, см. подробности ниже.
Podróż na Wyspę Wielkanocną przez długi czas stała pod znakiem zapytania. Spełnianie podróżniczych marzeń brzmi górnolotnie, a przecież to przede wszystkim bardzo praktyczna strona i wiążące się z nią pieniądze. W przypadku Rapa Nui to one w głównej mierze przez długi czas stanowiły źródło naszych wątpliwości i wahania czy warto tam lecieć. Spis treści1 Czy warto odwiedzić Wyspę Wielkanocną?2 Co warto?3 Na Wyspę Poruszanie się po Wyspie Wielkanocnej4 Wiza i opłaty5 Pieniądze / ceny6 Nocleg7 Telefon / Internet8 Podsumowanie wydatków Czy warto odwiedzić Wyspę Wielkanocną? Decyzja nie była łatwa. Ja byłem zdecydowany od początku, w końcu to było moje wielkie marzenie z dzieciństwa. Asia nieco obawiała się, że poza kamiennymi posągami moai Wyspa nie będzie miała wiele do zaoferowania. Z jednej strony, nasza kilkumiesięczna podróż do Ameryki Południowej była dobrą okazją, by tam w końcu polecieć. Z drugiej, wiedzieliśmy, że tygodniowy wyjazd na Rapa Nui będzie nas kosztował więcej niż budżet przeznaczony na cały miesiąc. Decyzję podjęliśmy dzięki rozmowom z dwiema rodzinami, które kilka lat wcześniej odbyły swoje podróże dookoła świata. W odpowiedzi na pytanie o miejsce, które najbardziej utkwiło im w pamięci z całej podróży odpowiedzieli: „Wyspa Wielkanocna”. Wiedzieliśmy, że musi być ku temu dobry powód. Dziękujemy Vanilla Island i Chwytaj Dzień za pomoc w podjęciu decyzji! Nie żałujemy ani złotówki wydanej na Rapa Nui! 😉 Co warto? Odwiedzić Muzeum Antropologiczne Sebastiana Englerta. Przejechać wyspę szlakiem moai – oczywistość! Ahu i moai na wyspie są setki, a dróg zaledwie kilka, więc nie trzeba ich specjalnie szukać. Najbardziej okazałe miejsca to Ahu Tongariki, Ahu Tahai i Rano Raraku – „fabryka” moai. Pojechać na plażę Anakena. Odwiedzić Orongo – wioskę i centrum obrzędowe na południo-zachodnim krańcu wyspy. Wejść na wulkan Terevaka, by podziwiać panoramę wyspy – spokojnym spacerem zajmie to 2-3 godziny. Udać się na pokaz taneczny zespołu Kari-Kari. Dla nas to było ogromne zaskoczenie. Spodziewaliśmy się taniej rozrywki dla mas, a pokaz na tyle nas zafascynował, że zdecydowaliśmy się pójść jeszcze raz. Bardziej szczegółowo o powyższych atrakcjach przeczytasz we wpisach Marzenie o Wyspie Wielkanocnej i Wyspa Wielkanocna – kroki w stronę Moai. Transport Na Wyspę Wielkanocną Wybór jest prosty. Na Wyspę Wielkanocną lata tylko LATAM, z Santiago de Chile i Papeete (Tahiti). Loty odbywają się codziennie, w niektóre dni dwukrotnie. Ceny zaczynają się od 1400zł w dwie strony. Obserwowaliśmy ceny lotów przez dobre pół roku i taniej niestety nie było. Z drugiej strony, mówimy tu o pięciogodzinnych lotach obsługiwanych wygodnymi Boeingami 787 (Dreamliner), ze świetną obsługą i sporym limitem bagażu 46kg (który warto dobrze wykorzystać, o czym dalej). Rada: Kupuj lot na chilijskiej stronie LATAM. Cena może być niższa nawet o 30% w porównaniu z europejskimi stronami. Oczywiście możesz najpierw znaleźć interesujący Cię najtańszy termin na przykład na lub Momondo, a następnie dokonać zakupu konkretnego lotu na stronie LATAM. Oczywiście to tylko lot na Wyspę Wielkanocną. Trzeba jeszcze dostać się do Santiago de Chile (więcej o Chile TUTAJ), co zwykle kosztuje około 3000zł (choć w rzadkich super promocjach można upolować lot za mniej niż 1500zł w dwie strony). Poruszanie się po Wyspie Wielkanocnej Najwygodniej wynająć samochód i poruszać się po wyspie samodzielnie. Ceny wynajmu w oficjalnych wypożyczalniach (jak Oceanic, Insular) rozpoczynają się od 60 USD za mały samochód z napędem 4×4, typu Suzuki Jimny. Rada: popytaj miejscowych o możliwość wynajmu samochodu od osoby prywatnej. To dość popularne rozwiązanie. My wypożyczyliśmy samochód w… piekarni! Za Suzuki Grand Nomade (u nas Grand Vitara) płaciliśmy 160 USD za 4 doby (40USD/dzień). Dla zainteresowanych, wynajmowaliśmy w piekarni Maná (zapytaj o Angélikę) w okolicach kościoła. Rada 2: Nie musisz wynajmować samochodu na cały pobyt. Jeśli lecisz na wyspę na dłużej niż 4 dni, spokojnie możesz poświęcić pierwszy dzień (albo i dwa) na muzeum antropologiczne i ogólne zapoznanie się z wyspą. Ważne: wynajmowane samochody nie są ubezpieczone, ewentualne szkody musiałyby zostać naprawione z własnej kieszeni. Wiza i opłaty Brak wymaganych formalności wizowych przy pobycie do 90 dni. Na miejscu należy uiścić opłatę za wstęp do Parku Narodowego Rapa Nui, na terenie którego znajduje się większość atrakcji. Zagraniczni turyści płacą 80 dolarów / 54000 pesos za osobę dorosłą i 40 USD / 27000 pesos za dziecko. Według cennika CONAF opłata za dziecko obowiązuje dla osób poniżej 12 lat. Dolna granica nie jest jasno zdefiniowana, nas nie policzono za dzieci (4 lata i roczek). Bilety mają ważność 10 dni. Do Orongo i Rano Raraku można wejść tylko jeden raz, do pozostałych miejsc wejścia nie są limitowane. Bilety można kupić na lotnisku oraz w biurze CONAF na głównej ulicy – Atamu Tekena – w Hanga Roa. Polecamy nie stać w długiej kolejce na lotnisku i kupić wejściówki na spokojnie w mieście, nawet kolejnego dnia. Przy ówczesnym kursie ok. 580 pesos za dolara, bardziej opłacało się płacić w dolarach. Warto to wcześniej sprawdzić i przygotować gotówkę (nie można płacić kartą). Pieniądze / ceny To nie będzie zaskoczeniem. Jest naprawdę DROGO! Ceny produktów spożywczych są nawet trzykrotnie wyższe niż na chilijskim lądzie, gdzie i tak jest już bardzo drogo. Nic dziwnego, skoro prawie wszystkie produkty spożywcze, w tym większość owoców i warzyw, są importowane z lądu. Walutą jest chilijskie peso (CLP). 1000 pesos to ok. 6 złotych, 1 złoty ~175 pesos, 1 dolar ~590 pesos. Przykładowe ceny: Obiad w restauracji – od 12000 pesos (60zł), Butelka wody (1,5l) – 1500-2000 pesos (9-12zł), Bułka – 1-2zł, Mleko (litr) – 5zł, Ryba – 1000-1500 pesos (60-90zł) za kilogram, Litr benzyny – 900 pesos (ok. 5,50zł). Mamy jednak na to radę! Polecamy zaopatrzyć się w niezbędne artykuły spożywcze w Santiago de Chile. Nie bez powodu osobom lecącym na Wyspę przysługuje aż 46kg bagażu. My rozplanowaliśmy sobie menu na 7 dni i przywieźliśmy całą torbę jedzenia z lądu, by na miejscu samodzielnie przygotowywać posiłki. Zobaczywszy ceny na miejscu, szybko zrozumieliśmy jak dobra to była decyzja. Rób jak miejscowi – idź na bazarek z wózkiem! Robimy zakupy na Wyspę Wielkanocną. Nocleg Bazą noclegową jest jedyna miejscowość na wyspie – Hanga Roa. Noclegi zaczynają się od 14 USD za osobę na kempingu, na przykład Mihinoa , lub od 45 USD za pokój dwuosobowy. W naszym przypadku korzystaliśmy z Airbnb. W cenie 64 USD za noc (450 USD / tydzień) , do dyspozycji mieliśmy całe mieszkanie (4 pokoje!) z łazienką i świetnie wyposażoną kuchnią, a do tego możliwość odbycia ciekawych rozmów z gospodynią – panią Caroliną – Rapa Nui z krwi i kości 😉 Polecamy to miejsce z całego serca! Bez żadnej przesady był to najbardziej komfortowy pobyt podczas naszej kilkumiesięcznej podróży. Link do oferty – Jeśli jeszcze nie jesteś użytkownikiem Airbnb, zarejestruj się z naszego linka, a otrzymasz 100zł na pierwszy nocleg. Pozostałe opcje noclegów znajdziesz na Telefon / Internet Z powodu absurdalnie wysokich kosztów roamingu, polską kartę SIM najlepiej jest wyłączyć i kupić kartę u lokalnego operatora. My skorzystaliśmy z oferty Movistar. Karta SIM kosztowała 2000 pesos (12zł), w tym kilkadziesiąt minut połączceń i pakiet 200 MB Internetu. WAŻNE: Od 2017 roku telefony zakupione poza Chile muszą zostać zarejestrowane, by mogły funkcjonować w chilijskich sieciach. Brak rejestracji skutkuje zablokowaniem urządzenia, po prostu pozostanie poza zasięgiem. Lista firm certyfikujących znajduje się na stronie: . Najprościej zrobić to online na stronie (Certificación Multibanda / SAE – Personas naturales – Ingresar solicitud de Certificación.) Będą potrzebne następujące dane: numer IMEI – zrzut ekranu z systemu + zdjęcie telefonu z numerem (naklejka z IMEI), zdjęcie paszportu, dowód zakupu telefonu lub potwierdzenie wjazdu na teren Chile (na przykład pieczątka z paszportu lub kwitek PDI) Na Wyspie nie ma co liczyć na sprawnie działający Internet mobilny. W kilku miejscach w Hanga Roa są miejsca, gdzie można się połączyć bezpłatnie do sieci (hotspoty Wi-Fi), ale to wciąż wolne i mało stabilne połączenie. Najlepiej więc zrobić sobie internetowy detoks. Będąc w takim miejscu to nawet wskazane! 😉 Podsumowanie wydatków (Aż strach to napisać…) Siedem dni na Wyspie Wielkanocnej kosztowało nas 9224 zł. Wychodzi zatem 1317 zł na dzień, 439 zł na osobę (nie uwzględniając Alicji). 5300zł za loty + 186zł na dzień na osobę brzmi nieco lepiej, ale nominalnie to wciąż blisko 10 tysięcy złotych wydane w tydzień. W tej cenie można polecieć całą rodziną na miesiąc do Azji, ale cóż, spełnianie niektórych marzeń po prostu kosztuje! Struktura wydatków dla naszej rodziny (2+2) kształtowała się następująco: przelot – 5300zł, noclegi (7) – 1500zł, wynajem samochodu – 580 bilety wstępu do Parku Narodowego – 568zł, art. spożywcze (90% kupione w Santiago) – 380zł pamiątki – 316zł rozrywka (pokaz taneczny Kari Kari, dwa razy) – 290zł kosmetyki (zakupione w Santiago) – 174zł, paliwo – 110zł. Pozostałe wpisy z Wyspy Wielkanocnej znajdziesz poniżej: Marzenie o Wyspie Wielkanocnej Wyspa Wielkanocna – kroki w stronę Moai Jeśli masz jakiekolwiek pytania związane z podróżą na Wyspę Wielkanocną, pisz śmiało w komentarzu albo napisz bezpośrednio do nas. Zachęcamy również do zapisania się do newslettera , by otrzymywać od nas listy z podróży (niepublikowane nigdzie indziej) oraz powiadomienia o nowych wpisach na blogu. Tagi Posągi Moai na Wyspie Wielkanocnej Wyspa Wielkanocna – Posągi Moai Wyspa Wielkanocna i jej tajemnice. Kamienne posągi moai Wyspa Wielkanocna i jej tajemnice. Kamienne posągi moai Wyspa Wielkanocna niezmiennie fascynuje naukowców, podróżników i nie tylko. Pomimo licznych badań miejsce to nadal pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi.
Zbliża się Wielkanoc, nie zastanawialiście się nigdy, dlaczego Wyspa Wielkanocna nosi taką a nie inną nazwę? Wyjaśniamy. Opowiemy też o moai – wielkich posągach oraz podpowiemy jak się tam dostać. Wyspa Wielkanocna to jedno z najbardziej odizolowanych miejsc świata. Wyspa Wielkanocna – skąd ta nazwa? Skąd w ogóle nazwa Wyspa Wielkanocna? Fot. Shutterstock Znacie na pewno Wyspę Bożego Narodzenia, australijskie terytorium niezależne. Jej ponownego odkrycia dokonał 25 grudnia 1643 roku kapitan Kompanii Wschodnioindyjskiej William Mynos – a z okazji przypadającego na ten dzień święta, nazwał ją tak a nie inaczej. W tym przypadku historia jest podobna. Wyspa Wielkanocna została odkryta przez Europejczyków niemal 300 lat temu. W Wielkanoc 1722 roku dopłynął tam Holender Jacob Roggeveen. To jedna z najbardziej odosobnionych wysp na świecie. Położona jest na Pacyfiku, ok. 2700 km od wyspy Pitcairn i 3600 km od brzegów Chile, do którego terytorium należy. Posągi moai – kto je postawił? Moai to chyba najbardziej tajemnicze statuy na świecie. Fot. Pixabay Jako pierwsi na Wyspę Wielkanocną dotrzeć mieli osadnicy z Hawajów, ale tylko według legend. Później zamieszkać tam mieli Polinezyjczycy z Markizów, tak zwani krótkousi. Niektórzy naukowcy twierdzą, że Wyspa Wielkanocna była potem zamieszkana także przez tzw. długouchych, czyli przybyszów z kontynentu amerykańskiego. Znana jest teoria Thora Heyerdahla, który z Chile przepłynął na tratwie kon-tiki na Wyspę Wielkanocną, by udowodnić, że było to możliwe. Następnie miało dojść do wojen i Polinezyjczycy zupełnie zgładzili długouchych. Posągi moai przedstawiają postaci przypominające nieco długouchych przybyszów jak i krótkouchych. Inni naukowcy twierdzą, że osadników z Ameryki Południowej na Wyspie Wielkanocnej w ogóle nie było, a Thor Heyerdahl się mylił. W każdym razie pochodzenie moai, olbrzymich rzeźb z kamienia wulkanicznego, wobec niezgodności naukowców jest jeszcze bardziej tajemnicze. Najpopularniejsza teoria o tym, że wyrzeźbili je polinezyjscy osadnicy około 1000-1100 r. naszej ery cierpi w konfrontacji z faktem, że najbliższy Pitcairn jest aż 2078 km dalej, a dodatkowo płynąc stamtąd trzeba było pokonać silne prądy. Teoria Heyerdhala o mieszkańcach Ameryki Południowej, którzy przybyli już z umiejętnościami kamieniarskimi nie jest zaś do końca potwierdzona. Niezwykła historia moai Największe moai miały ważyć ponad 200 ton, ale nie zostały skończone… Fot. Pixabay Moai to figury mistyczne, wzbudzające wręcz pewną grozę. Mówi się, że to dusze wojowników pierwszego wodza wyspy, Hotu Matu’a, zaklęte w kamieniu. Każdy posąg wykonany jest z jednego kawałka wulkanicznej skały. Obecnie stojące na wyspie statuy mają czasami nawet 6 metrów wysokości i ważą ponad 20 ton. Powalony posąg moai zwany Paro, miał ok. 10 metrów wysokości i ważył 75 ton. Jeszcze ciekawsze są niedokończone figury… Znaleziono nieukończony posąg, który miałby 21 metrów wysokości i ważyłby ok. 270 ton! W kamieniołomie Rano Raraku nadal znajduje się niemal 400 niedokończonych moai. Dlaczego kamieniołom Rano Raraku został nagle opuszczony? Nie wiadomo. Kamieniołom dziś jest atrakcją turystyczną, podobnie jak Orongo, polinezyjskie centrum obrzędowe na skraju wyspy. Wyspa Wielkanocna – jak tam dotrzeć Masz jeszcze wątpliwości, że Wyspa Wielkanocna jest warta odwiedzenia? Fot. Pixabay Tanie loty na Wyspę Wielkanocną to nie taka prosta sprawa, ten kierunek należy do jednego z najdroższych. Najpierw trzeba złapać okazję do Ameryki Południowej, najlepiej do Limy (Peru) albo Santiago (Chile). Na port lotniczy Mataveri (kod IATA: IPC – nawiązuje do hiszpańskiej nazwy Isla de Pascua) latają linie LATAM Airlines (wcześniej LAN Airlines). Łączą one wyspę z Limą i Santiago, ale jeśli macie ochotę, możecie się tam też dostać z Buenos Aires czy Los Angeles (ceny są wyższe).RedakcjaTworzymy dla Was wartościowe treści już od 2006 roku. Inspirujemy do wyruszenia w podróż, otwarcia na nowych ludzi i kultury, smakowania nowych potraw i ekscytowania się pięknymi widokami. Leć i odkryj świat!
p1i59.